Harcerskie spotkanie z Mikołajem 2016

Jak nakazuje przedświąteczna tradycja 13. 12. 2016 r.harcerze z naszego Ośrodka spotkali się z mikołajem. W tym roku uroczystość odbywała się w przepięknych murach Komendy Chorągwi Łódzkiej przy ul. Stefanowskiego. W zabytkowej Willi Zygmunta Richtera, zaprojektowanej w stylu renesansu włoskiego, czekały na nas druhny Ania, Kasia, Gosia i Ewa oraz oczywiście druh Bolesław. Po przyjeździe wszystkich zaproszonych drużyn otrzymaliśmy opłatki, którymi mogliśmy się dzielić i składać sobie życzenia świąteczne. Następnie zostaliśmy podzieleni na grupy i zgodnie ruszyliśmy na wyznaczone warsztaty.

Wraz z druhną Kasią odgadywaliśmy i śpiewaliśmy kolędy, pastorałki i piosenki harcerskie. Mogliśmy popisać się refleksem, znajomością tematu oraz umiejętnościami wokalnymi. Podczas wspólnego śpiewania poczuliśmy tę wyjątkową świąteczną atmosferę, która towarzyszyła nam już do końca naszego pobytu. Z druhną Gosią robiliśmy świąteczne kartki z życzeniami. Na kartce papieru każdy mógł wyczarować dowolny wzór. Technika prac była bardzo dowolna. Można było wyklejać bibułą, naklejać, malować, wycinać, ozdabiać... Wyszły z tego przepiękne kartki świąteczne. Jedną z nich podarowaliśmy Komendant Chorągwi. Z druhem Bolkiem zwiedziliśmy sale historyczne mieszczące się w budynku Komendy. Poznaliśmy trochę historii harcerstwa na tych terenach, zobaczyliśmy dawne mundury harcerskie, odznaczenia, naszywki, sznury, proporce i sztandary. Z druhną Ewą robiliśmy maskę świętego mikołaja. Łatwo nie było, ale druhny pomogły i udało się. Na zakończenie warsztatu zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie we własnoręcznie zrobionych maskach. I wreszcie nadszedł ten upragniony czas. Niestety, Mikołaj bardzo zajęty w tym czasie, podrzucił tylko prezenty, ale upoważnił druhnę Anię do zastępowania go podczas wręczania każdemu uczestnikowi małych upominków. Zrobiliśmy sobie również pamiątkowe zdjęcie z zastępcą Świętego Mikołaja. Na koniec czekał na nas ciepły poczęstunek, jak na wigilię przystało – pierożki z kapustą i grzybami oraz barszczyk czerwony. Wszystkim bardzo smakowało. Po posiłku nadszedł czas pożegnań.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy druhnie Ani za trud włożony w zorganizowanie tak fantastycznego spotkania. Wróciliśmy do szkoły uśmiechnięci i z nadzieją, że wkrótce znowu się spotkamy.

 

 pwd. Dagmara Zalarska